Leksykon Radia TOK FM.

Postanowiliśmy zająć się przybliżeniem Państwu sylwetek dziennikarzy naszej ulubionej stacji radiowej TOK FM.

Ograniczymy się do do kilku zdań, chcemy bowiem „wyciągnąć samą esencję” z przedstawicieli pracującej tam elity dziennikarstwa.

  1. Piotr Maślak (pn-pt, godz. 5.00 – 6.45 ). Postać tragiczna. Chce być równie zabawny co Redaktor Wróbel i równie błyskotliwy co Redaktor Łasiczka. Radzimy: znaleźć swój styl.
  2. Dominika Wielowieyska (pn., 7.00-9.00). Największa zwolennik PiS w TOK FM. Niemal każda audycja Pani Redaktor przepełniona jest troską o utrzymanie władzy przez PiS. „Czy PiS nie rozumie, że postępując tak straci wyborców/zraża do siebie ludzi/straci poparcie/skompromituje się”. Radzimy: Etat w Radiu Maryja.
  3. Jan Wróbel (wt., 7.00-9.00). Głos rozsądku w TOK FM, żartobliwie obnażający ignorancję rozmówców po prostu milcząc. Momentami zbyt rozkochany we własnych bon motach. Prawdopodobny autor, a przynajmniej popularyzator frazy „Przypadek? Nie sądzę.” Radzimy: Nic nie zmieniać.
  4. Piotr Kraśko (śr., 7.00-9.00). Człowiek który minął się z powołaniem. Istnieją podejrzenia, iż podczas pobytu w USA związał się z jakąś sektą, gdyż jego styl wypowiedzi jest żywcem wyjęty z ust wędrownego kaznodziei. Radzimy. Mniej pouczać. Zapoznać się z „realpolitik”.
  5. Dorota Warakomska (czw., 7.00-9.00). Po trzech „występach” przyznajemy, iż godnie zastąpiła ś.p. Redaktorkę J.Paradowską. Goście są zapraszani „na jedną nóżkę”, a „godzina komentatorów” to idealnie zsynchronizowany kwartet. Radzimy: nie zapraszać Red. P.Wrońskiego jeśli zamierza Pani, śladem szacownej poprzedniczki, poniżać go.
  6. Jacek Żakowski (pt., 7.00-9.00). Personifikacja Gazety Wyborczej. Chodzący przykład tego, jak głosząc hasła demokratyczne, wolnościowe, liberalne(w sensie wolności osobistych nie gospodarczych) itp. można nie przestrzegać żadnego z nich.
  7. Cezary Łasiczka (pn-pt. 10.00-12.00). Brzytwa,”creme de la creme” i „The best of…”. Nieprzeciętnie błyskotliwy i nieprzeciętnie inteligentny. Cechy te musiały się hartować w ciekawych okolicznościach, gdyż Redaktor Łasiczka pilnie strzeże swojego wizerunku. Męska część redakcji radzi by nic nie zmieniać. Żeńska część chciałaby jakąś fotkę, by ujrzeć z jakich ust wydobywa się ten głos.
  8. Grzegorz Sroczyński (nd. 9.00-10.00). Włączamy pewnej niedzieli TOK FM po 9 rano i uszom nie wierzymy. Chyba pomyliliśmy stacje. Sprawdzamy… TOK FM. Co nas tak zdziwiło? Po raz pierwszy ktoś w tym radiu prowadził dyskusję próbującą obiektywnie wyjaśnić któryś z problemów społeczno-polityczno-ekonomicznych naszej obecnej rzeczywistości. Do tej pory 99% audycji politycznych TOK FM (wyłączając fragmenty, tylko fragmenty, audycji red.Wróbla) polegało na tym, iż na początku stwierdzano że „PiS jest zły” by już do końca tych audycji ciągnąć ów wątek.

Red. Sroczyński nie neguje tezy iż „PiS jest zły”. Stoi jednak na stanowisku, iż skoro wszyscy w studio się z tym zgadzają (a zapewne i 90% słuchaczy) to nie ma się co nad tym rozwodzić. Nie tracąc w ten sposób czasu przechodzi do omawiania rzeczywistych problemów społecznych, politycznych i gospodarczych. Był to mały szok dla Michała Boniego i prawdziwy wstrząs dla Janusza Lewandowskiego którzy byli przygotowani na zwyczajową w TOKu nawalankę w PiS. Polecamy Państwu zwłaszcza rozmowę z eurodeputowanym Lewandowskim. Wydaje się nam, iż po tych rozmowach można zaobserwować zmianę w środowisku antypisowskich dziennikarzy (czyli m.in.nas), którzy jakby więcej zaczęli od przedstawicieli PO wymagać.

Naszym zdaniem PO powinna Pana Sroczyńskiego w 4LITERY całować, ponieważ jeśli wezmą sobie oni do serca jego słowa to mają szansę odzyskać/pozyskać sporą część wyborców.

9. Mikołaj Lizut (pn.-pt. 12.00-12.45). Dokładnie tak samo jak Redaktor Sroczyński. Identycznie i w 100% NA ODWRÓT. Gdyby Red. Sroczyński był Biegunem Północnym to Red. Lizut byłby Biegunem Południowym.  Trzeba uważać by szukając początku audycji Red. Lizuta nie nastawić Jedynki, gdzie o 12 grają hejnał. Jest on bowiem co dzień równie oryginalny co tematy audycji Red.Lizuta.